Pierwsze kontakty

Aby kogoś poznać w języku hiszpańskim dobrze by był się przedstawić ale też przedstawić kogoś nam bliskiego: przyjaciela czy członka rodziny. Dobrze by było też poznać formy powitania czy pożegnania aby nie wyjść na osobę niekulturalną.

Dziś właśnie zajmiemy się:

  • zwrotami na powitanie i pożegnanie
  • pytaniem o samopoczucie i odpowiedzią na nie
  • przedstawianiem siebie i innych

Zaczynamy! Miłej nauki!

Na początek mała uwaga co do znaków zapytania i wykrzykników w języku hiszpańskim. Znaki te mają postać podwójną i na początku zdania pytającego lub wykrzyknienia mają postać odwróconą (¿, ¡), w toku nauki przyzwyczaicie się do tego bez problemu.

  • Przywitaj się

¡Buenos días! – Dzień dobry!
¡Buenas tardes! – Dzień dobry! (używane po godzinie 14 aż do zmroku, spotkałem się z tłumaczeniem “ dobrego popołudnia” czy “dobry wieczór”)
¡Buenas noches! – Dobry wieczór!/Dobranoc! W zależności czy się witasz czy żegnasz.

¡Hola! – Cześć!

Teraz kilka wyrażeń na pożegnanie.

¡Adiós! – Do widzenia!/Żegnaj!
¡Hasta luego! – Na razie!
¡Hasta la vista! – Do zobaczenia!
¡Hasta mañana! – Do jutra!

Pytanie jak usłyszy się zawsze przy powitaniu jest to pytanie o samopoczucie.
¿Qué tal? lub ¿Cómo estás? – Jak się masz?

Najlepiej odpowiedzieć:
Bien, gracias. ¿Y tú?

  • Przedstaw się

Jeżeli pytamy kogoś jak się nazywa używamy czasownika „llamarse” czyli „nazywać się” jest to czasownik zwrotny tak jak w języku polskim.

– ¿Cómo te llamas? – Jak się nazywasz?
– ¿Cómo se llama usted? – Jak się Pan, Pani nazywa?

Odpowiadając na te pytania używamy wyrażenia:

Me llamo… – Nazywam się… (podajemy swoje imię i nazwisko lub samo imię)

Gdy kogoś poznajemy używa się słówka „encantado/encantada” czyli „miło mi Cię/Pana/Panią poznać” . Inne wyrażenie o tym samym znaczeniu to „mucho gusto”

»Słowo o gramatyce a dokładniej o odmianie czasowników w języku hiszpańskim. Podobnie jak w polskim nie jest wymagane używanie zaimków osobowych przed czasownikiem, ponieważ forma czasownika mówi nam już o tym o kogo chodzi.
Zaimki osobowe w mianowniku w języku hiszpańskim to: yo (ja), tú (ty), él (on), ella (ona), usted (pan/pani); nosotros/-as (my), vosotros/-as (wy), ellos (oni), ellas (one), ustedes (panowie, panie, państwo)«

Umiemy przedstawić już siebie a tera parę zwrotów jeżeli chcemy przedstawić kogoś innego.

Este es Andrés. – To jest Andrés.
Esta es Ana. – To jest Ana.

Estos son Inés y Pablo. – To jest Inés i Pablo.
Estas son Ana y Dolores. – To jest Ana i Dolores.

Możemy użyć też takiej formy jak poniżej:

Este es mi amigo. Se llama Pedro. – To jest mój przyjaciel. Nazywa się Pedro.
Esta es mi hermana. Se llama María. – To jest moja siostra. Ma na imię María.

W zdaniach powyżej były użyte formy „es” czy „son”, są to osobowe formy czasownika „ser” czyli „być”.

Czasownika  tego używamy jeszcze pytając się o pochodzenie:

– ¿De dónde eres? – Skąd jesteś
– ¿De dónde es usted? – Skąd Pan/Pani jest?

Odpowiadamy:

– Soy de España/Polonia. – Jestem z Hiszpanii/Polski.

Kolejne pytanie jakie możemy usłyszeć to o miejsce zamieszkania, w pytaniach tych pojawia się czasownik „vivir” czyli „mieszkać” lub „żyć”:

– ¿Dónde vives? – Gdzie mieszkasz?
– ¿Dónde vive usted? – Gdzie Pan/Pani mieszka?

– Vivo en Madrid/Varsovia. – Mieszkam w Madrycie/Warszawie.

Możemy jeszcze usłyszeć pytanie o wiek, możemy też takie pytanie zadać jeżeli chcemy się dowiedzieć kto ile ma lat, pytamy:

– ¿Cuántos años tienes? – Ile masz lat?
– ¿Cuántos años tiene usted? – Ile ma Pan/Pani lat?

Odpowiedź na to pytanie brzmi:

– Tengo x años. – Mam x lat. (x oczywiście to liczba ile mamy lat, o liczbach w hiszpańskim przeczytacie tutaj)

W wyrażeniach powyżej pojawił się kolejny czasownik „tener” jak się domyślacie tłumaczy się do na polski jako „mieć”.



¡Hola!

Na początek parę słów o mnie.

Skąd się wzięła u mnie fascynacja językiem hiszpańskim? Odpowiedź jest może trochę banalna, nietypowa a może się wydać, że zabawna. Wszystko zaczęło się od serialu „Muñeca brava” w wolnym tłumaczeniu naszej kochanej telewizji „Zbuntowany anioł” a ściślej mówiąc od piosenki w wykonaniu Natalii Oreiro „Cambio dolor”. Co ma to wspólnego z fascynacją językiem. Chciałem po prostu zrozumieć tekst piosenki. Przecież są tłumaczenia powiecie, no są odpowiem ale mimo to chciałem coś tam z języka liznąć.
Na przeszkodzie stało to, że pochodzę z małej miejscowości gdzie nie było możliwości zapisania się na kurs hiszpańskiego. W tym właśnie momencie zaczęło ukazywać się pismo „Easy Español”, trochę jak na ironię a może szczęście przed ukazaniem się pierwszego numeru rozmawiałem z bratem, że mogło by się zacząć ukazywać takie pismo. Przeznaczenie chyba chciało abym zaczął się uczyć. Tak się zaczęła ta moja przygoda.

To ja

Pragnę nadmienić, że hiszpański to moje hobby i nie związałem się z nim zawodowo, jednak myślę, że to jest moim atutem, że nie mam jakiegoś tam wpojonego myślenia o nauczaniu języka. Materiał, który będę prezentował jest zebrany i opracowany przez ze mnie. Wybrałem takie zagadnienia, które w życiu mogą się przydać w większym lub mniejszym stopniu, natomiast ułatwią komunikację w języku hiszpańskim.

Blog to nie tylko język hiszpański ale będę też przekazywał Wam wiedzę z zakresu historii Hiszpanii, informacje o krajach hiszpańskojęzycznych.

Blog postanowiłem pisać dla tych właśnie, którzy nie mają możliwości zapisania się na kurs z równych względów: czy to brak szkoły językowej, czy może brak finansów? Dla mnie najważniejsze jest to, że moje marzenie się spełniło.

Liczę na to, że mój blog pomoże Wam w spełnianiu marzeń i będzie to dobry początek na dalszą naukę języka.

Zaczynajmy więc. Lekcja pierwsza to: alfabet i wymowa języka hiszpańskiego.

Powodzenia i zapraszam do nauki.